Ustalacie zasady raz. Grafik obowiązków układa się sam, sprawiedliwie, na miesiąc do przodu.
Nie ma pól do wypełnienia. Piszecie tak, jak mówicie, a aplikacja pokazuje, jak to zrozumiała.
Sześć wartości, nie suwak. Trzynaście to „zdecydowanie więcej”, a nie „o jeden więcej”.
Na miesiąc do przodu. Zmienia się sytuacja? Zmieniacie zasadę, a plan przelicza się i mówi, co się przesunęło.
Każdy widzi, co robią pozostali i ile to waży. Bilans pokazuje plan, nie kto wygrał — bez rankingów, serii i punktów za wykonanie.
Czasem suma jest równa, a odczucie nie. Dlatego rozbijamy ją na typy zadań i pory dnia.